cytaty (nie) codzienne...

Święto Trzech Króli

 

Ha..... Święto Trzech Króli
tego tematu jeszcze nie poruszałam....

 

 

 

383771_512052868826918_1310517164_n.jpg

 

 


No cóż, ileż ono znaczy dla przeciętnego młodego człowieka?: NIC ot, "takie tam, na szczęście wolne wymyślili, więc nie trzeba iśc do szkoły/pracy..."
A dla troszkę starszego pokolenia (wychowywanego w latach 80tych...): "Ooooo to ten dzień kiedy się składa choinkę i na drzwiach pisze K + M + B - czyli Kacper, Melchior, Baltazar".

 

 

 

387367_321956741169866_274112975954243_1034719_1033289307_n.jpg

 

 


A dla naszych rodziców? pozwolę sobie zacytować moją mamę: "Pamiętam, że w moim domu mama mówiła: "dziecko, przed wojną to było wielkie święto!!!". Pamiętam, że "Trzech Króli" to była granica: kapusty wigilijnej musiało starczyć do "Trzech Króli", choinkę rozbierało się po tym dniu, gdy mnięło to święto nie powinni chodzić już kolędnicy, zatem od jutra, nie otwierdzajacie drzwi jakimś dziwakom, bo to oszuści... Pamiętam jeszcze, ża na choince wieszaliśmy tyle cukierków i ciasteczek, żeby po jednym dla mnie i dla siostry starczyło do Trzech Króli...Zatem wcale nie cieszyło nas to święto, bo kończyły się słodkości, kończyła pyszna kapusta i choinką lądowała w szopie (na opał)..."

 

ab4741c4-2c98-11e1-907e-001517b10ed8.jpg

 

 

 


Oj.... zdaje się, żę zbyt mocno się zachłysnęliśmy tą wolnością po '89tym roku i niejeden pewnie zgodziłby się z tą piosenką, jakże starą (http://www.filmweb.pl/film/Uprowadzenie+Agaty-1993-1137) z 1993 roku:

http://youtu.be/tNrf9OkZ3JM



Podsumowując.... może trzeba się zastanowić, dlaczego my, Polacy musimy popadać w skrajności? Dlaczego musi być albo czarne albo białe, ścisły post albo rozwiązłość? czy nie ma pośrednich rozwiązań????

Kim byli Trzej Królowie????



1545049_635990186466063_590176906_n.jpg